Podglądują i motywują:)

23 listopada 2009

Dresses don't make a woman!

Mogłoby się wydawać, że spoczełam na laurach - nic bardziej mylnego! Obecnie tworzę jak szalona upominki rocznicowe i świąteczne dla bliskich... więc nie mogę się jeszcze nimi pochwalić:)
Takto zrobiłam mega porządek w swoim warsztacie! Wkońcu wszystko na swoim miejscu - zobaczymy na jak długo;P
Zrobiłam też stronki do swojego albumu ślubnego - zobaczycie je dopiero po uroczystości:) Wiem, wiem... po ośmiu latach ja tym bardziej nie mogę się doczekać:P i książkę kucharską!?! - rzecz zbyt osobliwa by pokazywać:)
Więc dziś ujawnię swój portret, stworzony (przez bagatela 15 minut) przez moją uczennicę z klasy III! Malutka zdolniacha... nie mogę się nadziwić jaka sem podobna;) No i gdzie ona wypatrzyła, że mam takiego pieska? Mam nadzieję, że Klaudia się nie obrazi, że tak się chwalę jej pracą:)

*********
Cieszy, że mamy takie zdolne i spostrzegawcze dzieci:)

1 komentarz:

Peninia pisze...

Kochana przesyłeczka dotarła :) dziękuję z całego serducha jest mi niezmiernie miło...
Piękne śliczności kartkowe...cudo a przydasie się przydadzą :) Buziaki wielkie ślę :)