Podglądują i motywują:)

5 marca 2011

Czy to zima czy wiosna? i słodkie łakomstwo...

Dziś krótki przepis na faworki mej babci - nie tylko dla łasuchów:)

(tu udało mi się szybko uchwycić ostatni:)
Potrzebujemy:
50 dkg mąki
3 dkg masła
6 żółtek
3 łyżki kwaśnej śmietany
1 łyżka spirytusu
1 cukier waniliowy mały
cukier puder na posypkę
tłuszcz do smażenia

I ruszamy:
1. ugniatamy zwarte ciasto,
2. wałkujemy i kroimy w grube plastry,
3. wycinamy dziury w plastrach,
4. wywijamy ciasto,
5. wrzucamy na rozgrzany tłuszcz,
6. smażymy z obu stron do zarumienienia,
7. gdy ostygną posypujemy cukrem pudrem...
i wsuwamy:)!!!

Smacznego i tłustego nie tylko czwartku:)))

****
A co do łasuchowania - przyszły do mnie cudne candy niespodzianki od Helnki :



Jeszcze raz dziękuję dziewczyny z całego serca!!!
...i łapiąc te promienie słońca oraz te za oknem tak się zastanawiam... czy to zima:
 
czy to już wiosna:

Cieplusio pozdrawiam*

7 komentarzy:

Anioły Anielki pisze...

Smakowitości, mniam, mniam - pozdrawiam.papa

Oaza pisze...

też lubię robić faworki ;-)) śliczne rzeczy dostałaś ;-))

Peninia pisze...

Apetyczne mniam mniam:))Piękne prezenty:)Pozdrawiam ciepło!

Agnieszka M, pisze...

Fajnie że dotarło:)Pozdrawiam

Edzia pisze...

ja przepadam za faworkami - ale pozwalam sobie na nie tylko raz w roku... tak miałam to szczęście wygrac u dziewczyn prawdziwe rarytasy:) Agniesiu bez obaw - słyszałam o poczcie różne historie ale mi się jeszcze nieprzyjemna z nią przygoda nie przytrafiła - odpukac:)

Fabryka Spokoju pisze...

Karnawał się kończy, a ja nie jadłam w tym sezonie faworków :( Dziękuję za udział w moim candy, jutro wieczorem zapraszam na losowanie :)

eve-jank pisze...

faworki mniam. Gratuluje wygranej