Podglądują i motywują:)

15 lipca 2010

My heart is dressed in you:)

Po tygodniu miodowym dopadła mnie bliżej niezidentyfikowana niemoc twórcza, zwana lenistwem w letnie upały. Dlatego dziś parę inspiracji z rękodzieł greckich:)
 aniołek:
 łapacz dobrych duszków;)
obraz (niesamowite kolory:):
...i parę fotek takich edzikowych:) brzydko-pięknych;) Wiem, wiem - mam specyficzne poczucie estetyki... ale coć jest w tych zdjęciach...
Jako ciekawostkę dodam, że wszystkie te zdjęcia zostały zrobione 3-letnią komórką, jak większość fotek na tym blogu!?! Jestem mile zaskoczona ich jakością i kolorystyką:) Co jak co, ale lubię swoją wysłużoną komórcię i szybko jej nie wymienię, bo te nowsze modele czasem gorsze zdjęcia robią:P
***********
Zmieniłam dziś piosenkę przewodnią na Florence and the Machine "Cosmic love" i uświadomiłam sobie, że wiele piosenek wykorzystuje choćby i we fragmencie rytmikę opartą na odgłosie bijącego serca:


Jest w tym coś fajnego... więc może też macie jakieś ulubione" sercowe melodie":)))

7 lipca 2010

Memories

Wyspa Rodos (w tłumaczeniu jednym z wielu: róża)
wyspa Boga słońca Heliosa, gdzie łączą się:
piękne lazurowe morze (Egejskie wzburzone i Śródziemne spokojne)
z kamienistym lub żwirkowym lądem
tropikalna przyroda
z terenami, pomimo surowych warunków pogodowych, zasiedlonymi
filozofia i nauka (chociażby mądrości greckiej mitologii)
z biznesem i zabawą (ach te tawerny greckie - wina pod dostatkiem:)
historia (panowanie wielu ludów i narodów np: ok 400letnia okupacja turecka)
z codziennością pospolitego Greka
łuki zbudowane przez Joanitów
z ulicami (ul. Rycerska - Old Town; Rodos)
góry (naprawde spore:)
z wysepkami i nizinami
Wyspa Rodos to wyspa kontrastów:
Nowoczesna i nastawiona na turystykę północ, a dzikie uprawne tereny południowe.
Spokojne wybrzeże wschodnie, a raj surfingowców na zachodzie (3 szkółki surfingowe, z czego 2 polskie:)
Jest to również wyspa obfitująca w wodę, przez co i w uprawy i roślinność:)
Pełna urokliwych miejsc
i zabytków (tu Akropol w Lindos:)
Wspomnę tylko jeszcze o Kolosie z Rodos, twierdzach starego miasta Rodos...
Ceny - takie jak w Polsce tylko w Euro:))) (czyli 4 i coś raza drożej:PPPP
Kryzys? - Grek zrobi wszystko dla turystów, żeby tylko wyrobić swoje minimum socjalne na przeżycie kolejnej ciężkiej zimy. Turystów mniej, ale spokojnie i stabilnie. Polecam:)

6 lipca 2010

WYNIKI MOJEGO LOVE CANDY!

Czas losowanka - 06.07.2010 godz 14.00
Losujący - Pan Bra:)
Pan Bra, pomimo moich obaw o zainteresowanie kuleczkami z waszymi wierszykami, żywo i z entuzjazmem podbiegł do zadania. Chwila moment i wszystko było wiadomo. W nagrode pan Bra skonsumował wylosowaną kuleczkę i szyneczkę. W koszyczku były 24 losy (bez 1 dublowanego i 2 moich:) nagroda główna w Candy poleci Pocztą Polską do:

Agaty:) Gratuluję i proszę o adresik na maila edzia-goodies@wp.pl
Drugą nagrodę niespodziankę wygrywa Justyna (Sarmatix), gdyż zacytowała autora mojego ulubionego wiersza o miłości:) A oto on:

Leśmian Bolesław:

Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu,
Pewne, że się twym ustom do cna wytłumaczą -
I nie wstydzą się swego mętu i pośpiechu.
Bezładne się w tych słowach niecierpliwią wieści -
A ja czekam, ciekawy ich poza mną trwania,
Aż je sama powiążesz i ułożysz w zdania,
I brzmieniem głosu dodasz znaczenia i treści...
Skoro je swoją wargą wyszepczesz ku wiośnie -
Stają mi się tak jasne, niby rozkwit wrzosu -
I rozumiem je nagle, gdy giną radośnie
W śpiewnych falach twojego, co mnie kocha, głosu.

*******
Pozdrawiam wakacyjnie - a jutro równie słodkie wytłumaczenie mojej tygodniowej nieobecności:) Już dziś zapraszam:)

27 czerwca 2010

Zabawa w 5 rzeczy:)ZAPRASZAM

Przypominam raz jeszcze o moim CANDY i,
 tak jak domma serdecznie zapraszam WSZYSTKICH do kolejnej zabawy: 


Moje życie odmieniają nie tyle rzeczy, co osoby i zdarzenia:
1. Mój mąż - dzięki niemu lepiej poznałam siebie, polubiłam żużel i wogóle dużo się zmieniło:)
2. Założenie bloga - dzięki niemu mam swoje hobby, sporo się uczę - właśnie od Was:)
3. Inspiracja scrapem i decu - roboczo nazwane dłubaniem" - dziki niemu odstresowuję się szybko i skutecznie;
4. Mój bra:) - dzięki niemu lepiej rozumię zwierzęta, ludzi i kruchość życia;
5. Moja rodzina - dzięki niej jestem tym kim jestem:)

*************
Podrawiam zielono w te piękne letnie dni:)
... i dziękuję za piękne wiersze i cytaty:)

21 czerwca 2010

Heading Greece:)

Dziś znowu pysznie i sałatkowo... czyli sałacia grecka - kto jeszcze nie jadł niech spróbuje konecznie! Dzięki niej przekonałam się do oliwek:)))A oto ona:
Do sałatki potrzebujemy:
5 dużych liści sałaty lodowej
3 średnich pomidorków
1 dużego świerzego ogóra
kostke fety
pół słoiczka oliwek - a nawet cały jak kto lubi:)
No to ruszamy:)
sałate myjemy i rozdzieramy na wygodne w jedzeniu kawałki
pomidorki wyparzamy i kroimy dowolnie bez skórki
ogórek obieramy i kroimy drobno
dodajemy kostki fety
wsypujemy też oliwli - ja wolę posiekane
Uwagi:
Najlepiej kupic fete w 1 kostce i samemu pokroic - nie jest wtedy sucha
warzywa krojcie nad miseczką - cieknący z pomidorków i ogórka sok doda aromatu:)
A teraz zalewa (ta z lewej? była chyba:)
Potrzebujemy:
2 łyżki oliwy z oliwek
3 łyżki zimnej przegotowanej wody
szczypta pieprzu i soli
ciut jarzynki
4 listki świerzej najlepiej posiekanej drobniusio mięty
(doznania zapachowe w całej kuchni gwarantowane;))))
mieszamy, zalewamy i wszystek zalewamy a potem dowoli wcinamy:)))
SMACZNEGO!!!

17 czerwca 2010

Pycha sałatka sałaciana:)

Dziś kulinarnie, czyli sałatka po mojemu... nazwana roboczo sałacianą:) Oto jak wygląda:
... a smakuje jeszcze lepiej:)
Potrzebujemy:
sałatę dekoracyjną zieloną i czerwoną
sałatę rzymską
kiełki słonecznika
ser żółty - może byc paprykowy
Przygotowanie:
1/3 głowki sałat ozdobnych i 1 sałatę rzymską rwiemy palcami
wrzucamy pół paczki kiełków słonecznika
7 plastrów sera zwijamy i kroimy w paski i dodajemy
wszystek mieszamy i polewamy miksturą (tą z prawej:):
Mikstura to:
2 łyżki oliwy truflowej
3 łyżki zimnej przegotowanej wody
szczypta soli
szczypta jażynki (np: winiary)
gałązka posiekanego tymianku
gałązka posiekanej kolendry
Uwagi:
ponieważ jesteśmy w sezonie najlepiej dodac świeże zioła 
używam oliwy truflowej ponieważ ma słodki posmak, który równoważy piekantnośc kiełków słonecznika i goszki smak sałaty rzymskiej
łagodzic smak mozna dodając więcej sera
radzę nie dodawac pieprzu:))))
Palce lizac!!!!
Naprawdę polecam!!!!

16 czerwca 2010

Very girly:)

Skromna karteczka urodzinowa:) Trochę decoupage'u, troszkę scrapbookingu i włola:
Pobawiłam się wstążką i zadbałam o detale:):
Róż i zieleń wystają aż z koperty:))) Nom co trzeba było wymyślec, gdy kokarda nie mieściła się do koperty:P
*********
Muszę was przeprosic za mniejszą frekwencję  - jak widzicie nadal żyję dniem poprzednim:) 
I przepraszam za denerwujący brak litery /ci/, a zamiast tego wszechobecne /c/. Za każdym razem gdy klikam Alt+C to uruchamia mi się Catalyst Control Center (nawet w Wordzie). Czy wiecie może jak to przestawic?

11 czerwca 2010

Ogłaszam moje LOVE CANDY!!!

Nom to do rzeczy:) Ogłaszam swoje pierwsze CANDY ponieważ:
1. Wyszłam za mąż, stąd to LOVE:)
2. Zbliża się roczek mojego bloga.
3. Czas najwyższy;)
Obiektem mojego CANDY jest pachnące czekoladą spore pudełko w którym znajdą się m.in.:
1. Przydasie do scrapów i decoupage'u.
2. Niespodzianka wykonana przezemnie.
3. Ozdoby kwieciste:)

Celem mojego CANDY jest:
1. Poznać uczestników i ich możliwości twórcze.
2. Rozpowszechnić swój blog oraz zebrać piękne wiersze/cytaty o miłości.
3. Sprawić Wam i sobie frajde z zabawy;)

Więc aby wziąźć udział w moim CANDY należy:
1. Posiadać bloga (Polish websites only)
2. Zgłosić chęć wzięcia udziału w zabawie w komentarzu pod tym postem:
3. W swoim komentarzu wpisać swój ulubiony cytat o miłości lub wierszyk własnego autorstwa o miłości - gdyż jest to LOVE CANDY:) oraz podać adresik swojego bloga lub go zlinkować.
4. Poinformować o LOVE CANDY na swoim blogu (obojętnie czy linkiem czy zdjęciem; na bocznym pasku czy w poscie)

WAŻNE:
Komentarze wpisujemy do 5 lipca do godziny 18.00.
Losowanie i ogłoszenie wyników odbędzie się 6 lipca wieczorem.
Przewidziany jest osobny upominek niespodzianka dla osoby, która jako pierwsza zacytuje mój ukochany wiersz o miłości.
Pamiętajcie aby podawać autorów.
Lauratów poproszę o kontakt mailowy.
Nie będę sprawdzać punktu 4, a Wasze blogi odwiedze żeby podziwiać pomysły i prace, ale ponieważ zależy mi żeby obejrzec jak najwięcej cudnych stronek - proszę pięknie o reklamę:) Pozatym wiem z doświadczenia, że jak się nie podlinkuje na swoim blożku czyjegoś candy to potem się zapomina.
 
ZAPRASZAM SERDECZNIE NA ŁASUCHOWANIE:)

9 czerwca 2010

Tak kochane już po wszystkim...

...pozostały cudne wspomnienia:) Wyzdrowiałam na czas, pogoda była przecudna i wszystko poszło po naszej myśli:)A do tego dostałam przecudne niespodzianki od Was!
Oleńka zrobiła dla mnie kopertnik na pamiątki z wesela. Przepiękny z różami:
zawijasami... takimi jak lubię:)
i z specjalną dedykacją:
Ale pierwszy prezent jaki w ogóle dostałam i największa niespodzianka przyszła od Zuli! Kochana – ile siedziałaś nad tym cudem?!?
Pasuje idealnie na mój szklany stoliczek. Ale się ucieszyłam:)... bardzo lubię niespodzianki!
*********
Tak więc – tutaj byłam...

A oto – co przed nami:)
Pierwsza - BAWEŁNIANA

* Druga - PAPIEROWA
* Trzecia - SKÓRZANA
* Czwarta - KWIATOWA
* Piąta - DREWNIANA
* Szósta - CUKROWA
* Siódma - MIEDZIANA
* Ósma - SPIŻOWA
* Dziewiąta - GENERALSKA
* Dziesiąta - CYNOWA
* Jedenasta - STALOWA
* Dwunasta - JEDWABNA
* Trzynasta - KORONKOWA
* Czternasta - KOŚCI SŁONIOWEJ
* Piętnasta - KRYSZTAŁOWA
* Dwudziesta - PORCELANOWA
* Dwudziesta piąta - SREBRNA
* Trzydziesta - PERŁOWA
* Trzydziesta piąta - KORALOWA
* Czterdziesta - RUBINOWA
* Czterdziesta piąta - SZAFIROWA
* Pięćdziesiąta - ZŁOTA
* Pięćdziesiąta piąta - BRYLANTOWA
* Sześćdziesiąta - DIAMENTOWA
* Sześćdziesiąta piąta - ŻELAZNA
* Siedemdziesiąta - KAMIENNA
* Siedemdziesiąta piąta - BRYLANTOWA

2 czerwca 2010

Między łóżkiem a tapczanem...

Trwają przygotowania do wielkiego dnia... powoli zdrowieje, choc sił mam jeszcze mało. Mój chrzestny również na antybiotykach, więc nie wiem co to bedzie... Na szczęście rodzina bardzo mnie wspiera i pomaga - tzn. dużo robi za mnie:) Teraz wierzę, prawie wiem, że dam radę:) Kieliszki z Ikei już gotowe, choc przyznam, że nie pijam szampana, bo nie lubię:
Olbrzymi parasol też gotowy ale mam nadzieję, że się nie przyda:
Ozdoby na samochód już czekają (różyczki kupione na allegro:):
Weselne fanty również zapakowane:) zgadnijcie co jest w środku;)
Nom i kosz został przybrany:
Tylko panna młoda nadal "w rosole":)))
********
Dziękuję Wam dziewczyny za wszystkie życzenia oraz słowa wsparcia i otuchy.
Są teraz dla mnie bardzo ważne, wręcz bezcenne:*

29 maja 2010

Surprise, surprise!!!

**********
It's the final countdown!!! A ja w łóziu - chora:/

27 maja 2010

Gra w 10 i ostatnie przygotowania:)

Przypomina wam to coś? Niedawno chwaliłam się jednym wiankiem weselnym, a teraz mam już dwa - do pary:) Mają przypominac dwie złączone obrączki i wisiec na tle białego połyskującego tiulu! Na tą koncepcję wpadłyśmy razem z dekoratorką - Panią Bianką, którą przy okazji cieplusio pozdrawiam:)
Spodobał mi się też pomysł koralików w kwiatach - o np. tak:
Zapraszam Was wszytskie do gry w 10 - polega na zamieszczeniu 10tego najstarszego zdjęcia na waszym klawiszowym gratku:) Uważam, że jest to świetny sposób na lepsze poznanie się - zupełnie jak przy zabawie w mozajkę... tu również wszystkich chętnych zapraszam:) Oto moja fotka:
Ja - to ta damulka koło panny młodej:D. Klasa I-III, wczesne lata 90te, szkoła podstawowa, czas karnawału, mody na indian, nauki pisowni i alfabetu - fajniusie te kieszonki na literki na ścianie:)... no i wnioskując po ilości kurtek było zimnawo troszke;) ach to były czasy!!! Zawsze przebierałam się za dystyngowaną księżniczkę;) Spójrzcie tylko na mój kapelusz:P
To 10ta najstarsza focia pod względem faktycznego zrobienia, a nie aktualizacji - gdyż zdjęcia z okresu szkoły podstawowej skanowałam niespełna dwa lata temu.
*********
A teraz czas na marzenia i jedno tylko słowo - wakacje:

26 maja 2010

Happy Mother's Day

Wszystkim mamusiom życzę z całego serducha zdrówka, cierpliwości i zapału w wykonywaniu tego najtrudniejszego zawodu pod słońcem:) Dla was foteczki mojej dumy z hodowli domowej;):
Cała ja;) żeby na fioletowo i nie pachniało:D
A oto co natworzyłam dla swojej mamusi:
Pudełeczko tekturowe z Empiku zamieniłam na skarbnicę;):
A w niej naszyjniczek z tasiemki, korali i drucika, wzorowany na tych ze sklepów:
Wszystek zrobiłam w jedno popołudnie! Nie pytajcie do której siedziałam:P
********
Nom a ja dostałam już prezent na dzień dziecka:)))
Oto jego najlepszy fragment:
 Co to takiego? Nie trudno chyba zgadnąc;)
Małe a tak cieszy:))))